"Nawet jeśli nie tu
w tysiącach miejsc
znajdziemy się znów
między nocą a dniem
na dnie naszych serc
tysiące miejsc"*
tysiące miejsc"*
Miałaś nie tęsknić, miałaś już nie śnić,
powtarzam sobie codziennie, o wschodzie i zachodzie. Tęskniłam, śniłam.
Przez osiemset dwadzieścia sześć dni błądziłam pomiędzy światem
Tęsknoty a Snu, łudząc się naiwnie, że znajdę Cię pośród bladego
księżyca oraz migoczących gwiazd.
Nie znalazłam.
Zapominam zapach Twojej skóry, zacierają się ślady wspomnień. Odchodzi zmysłów gra pod wyobraźnią Twojego dotyku i zarys cichych słów, które wypowiadałeś przy mej skórze.
Odchodzisz, usuwasz się w cień, wciąż szepcząc o powrocie w snach. Nie wrócisz; nie powrócisz.
Usypiam wraz z Twoją obietnicą, wciąż tęskniąc. Wciąż śniąc.
[*Ada Szulc]
Mam łzy w oczach. Nie wiem czy przez to przeszłaś czy przechodzisz, ale nie jestem w stanie wyobrazić sobie bólu.
OdpowiedzUsuńPięknie piszesz. :)
@mansardoweokno
Przeczytałam i tonę w łzach. Nic więcej nie mogę napisać. Nie mam słów.
OdpowiedzUsuńMalie
Tęsknota jest najgorszym następstwem miłości, bez względu jakiej.
OdpowiedzUsuńZ czasem zapomina się wszystko, chociażby to jaką koszulkę lubił najbardziej; jaką miał szczoteczkę do zębów; jak lubił spać, etc. Z czasem zapomina się wszystko. Wspomnienia blakną, a życie rzeczywiste wchodzi na pierwszy plan. ; )
Chciałabym więcej.
OdpowiedzUsuńI tego "więcej" będzie więcej.
Usuń